LinkUP

Dla Adama Krzanowskiego stosunkowo młody wiek firmy to jej zaleta. Zdaje sobie przy tym sprawę z tego, że na części rynków do Nowego Stylu przylgnęła łatka producenta ekonomicznych krzeseł, które dominowały w jego ofercie w początkowych latach działalności. – Wytwarzaliśmy i nadal wytwarzamy takie krzesła, absolutnie nie będziemy się tego wypierać – zgadza się. – Jed- nakże – podkreśla – Nowy Styl, który właśnie otrzymał nowe logo i wokół którego chcemy budować silną, globalną markę, to już nie tylko ekonomiczna oferta. Jesteśmy dzisiaj kompletnie inną firmą. W naszym portfolio dominują nowoczesne rozwiązania dla biur oraz wielu innych sektorów, m.in. stadionów, terminali pasażerskich, hoteli czy instytucji opieki zdrowotnej. To doskonałe jakościowo produkty zaprojektowane przez znakomitych designerów. Patrze- nie na nas wciąż przez pryzmat budżetowych krzeseł jest bardzo krzywdzące. Między innymi po to właśnie zdecydowaliśmy się na rebranding, który ma nam pomóc w zerwaniu z tym skojarzeniem . Osobom, które nadal widzą w Nowym Stylu producenta krze- seł, prezes Krzanowski podsuwa jednocześnie pewną analogię. – Popatrzmy na nasz rozwój jak na rozwój człowieka. Gdy się ro- dzi, zaczyna się uczyć bardzo podstawowych umiejętności. Naj- pierw raczkuje, potem stawia pierwsze kroki i wymawia pierwsze słowa. Wwieku kilku lat idzie do przedszkola i uczy się czytać oraz pisać. Potem jest szkoła podstawowa, średnia, aż wreszcie studia i pierwsza praca. Jeśli pilnie się uczył i był ambitny, w wieku mniej więcej 27–28 lat ma już za sobą nie tylko dyplom porządnej uczel- ni, ale kilka lat solidnego doświadczenia i zapewne pierwsze duże sukcesy zawodowe. Mając nadal w sobie świeżość myślenia, mło- dzieńczą energię i entuzjazm, zaczyna budować swoją zawodową markę. Dorósł i właśnie zaczyna się najlepszy czas w jego życiu . – My przeszliśmy te same etapy. Produkcja tanich krzeseł była naszym raczkowaniem i nauką chodzenia. Na pierwsze targi Or- gatec pojechaliśmy mając pięć lat, a pierwsze spółki joint-venture utworzyliśmy na zagranicznych rynkach kilka lat później. To były początki naszej edukacji. W 2007 roku wprowadziliśmy do ofer- ty profesjonalne meble biurowe, a cztery lata później, mniej wię- cej wtedy, gdy człowiek zaczyna studia, dokonaliśmy pierwszej akwizycji za granicą. W wieku odpowiadającym uzyskaniu dyplo- mu, otworzyliśmy najnowocześniejszą fabrykę mebli biurowych w Europie. Dzisiaj mamy za sobą kolejne akwizycje i nowe sekto- ry działalności, na które weszliśmy. Jesteśmy już w czołówce firm w naszej branży i właśnie zaczynamy umacniać swój wizerunek. Wciąż mamy w sobie ambicje, zapał i głód sukcesu. Dorośliśmy i to jest nasz czas! – opowiada. Jesteśmy wystarczająco dojrzałą firmą 16 MANAGER’S OFFICE

RkJQdWJsaXNoZXIy NjYyNzM2